1 marca 2009

"Struktura" w księgarniach lada moment. Na Merlinie wysyłka w ciągu 24 godzin, książka jest do kupienia w niektórych warszawskich Empikach. Zapraszam do lektury i dzielenia się spostrzeżeniami.

Tymczasem finiszuję z lekturą "Accelerando" Strossa. I tak jak krzywa wykładnicza opisuje przyspieszającą dynamikę rozwoju ludzkiej cywilizacji, tak odwrócona krzywa ekspotencjalna prezentuje jakość prozy Strossa w zależności od postępów w lekturze. Świetny początek, pierwsze trzy rozdziały opisujące przemiany, których świadkiem będzie ludzki gatunek w ciągu najbliższego dziesięciolecia. Im dalej w las, im mniej humanizmu, a więcej posthumanizmu i pozaziemskich cywilizacji, tym gorzej. Ja zresztą zawsze mam podobny problem, czytając postludzką SF, podobnie męczyłem się nawet przy "Perfekcyjnej Niedoskonałości" Dukaja. Nie potrafię zbudować emocjonalnego związku z bohaterami, którzy mają po dziesięć kopii zapasowych i śmierć im nie straszna. Cała fabuła jawi mi się wówczas jako wielki pretekst - w przetworzonej, nanotechnologicznej, wirtualnej rzeczywistości roi się od rozwiązań deus ex machina i pojawienie się wielkiego, rozumnego ślimaka, który jest samoświadomym derywatywem finansowym nie jest niczym niezwykłym. Jeśli autor tak pogrywa z czytelnikiem i dyktuje reguły gry w ten sposób, to ja dziękuję i się obrażam. Czyli nie jest to pewnie problem Strossa, tylko mój. Niezależnie od powyższego po "Accelerando" sięgnąć warto, nawet jeśli przerwie się lekturę w 1/3. To jedna z niewielu SF, która bardzo poważnie traktuje problem ekonomii.

Piosenka na dziś: ...And You Will Know Us By The Trail Of Dead "Isis Unveiled"

 

21 lutego 2009

"Struktura" cały czas niedostępna w księgarniach, ale mam nadzieję, że jest to kwestia tygodnia. Będę informował o postępach.

Tymczasem, czekając na premierę książki, byłem na koncercie Girls Against Boys. Świetny zespół, założony przez perkusistę Fugazi, poruszający się w stylistyce post-hardcore, wymiatający na dwie gitary basowe. Fajny, energetyczny koncert, nagłośnienie zaskakująco dobre jak na Blue Note, publiczność raczej 30+ (czułem się ok), ale reagowała nieco mało entuzjastycznie. Przyzwoita frekwencja, Poznań nie ma się czego wstydzić, w przeciwieństwie do jesiennego koncertu Keitha Caputo w tym samym miejscu. Dwa sety bisów, a na koniec niezapomniany cover "She's lost control". Na zachętę opener z poznańskiego występu GVSB, ostrzegam, że jakość dźwięku jest fatalna:

Książka na dziś: Charles Stross "Accelerando"

Piosenka na dziś: Les Savy Fav "Dishonest Don, Part II"

9 lutego 2009

Nowa - fraktalna - odsłona strony, po długim czasie milczenia. Nowa powieść, pod tytułem "Struktura", w księgarniach od 16 lutego. Zapraszam serdecznie do lektury i dzielenia się wrażeniami. Poniżej oficjalna zapowiedź i rekomendacja Jacka Dukaja.

Niedaleka przyszłość. Świat białych kołnierzyków i brudnych pieniędzy, interesów na najwyższym szczeblu i mrocznych tajemnic. Dla Macieja praca w InnCorp stanowi szansę odbicia się od dna. Kontaktuje się z nim były pracownik wierzący w teorie spiskowe. Wkrótce Maciej położy na szali wszystko, w co wierzy, by poznać tajemnicę Struktury. Czym ona jest? Artefaktem pozostawionym przez Obcych? Programem komputerowym, który uzyskał świadomość? Legendą miejską? A może wszystkim po trochu?

Struktura Michała Protasiuka to solidna science fiction bliskiego zasięgu, z ciekawym zestawem teorii jako podbudowà intrygi, nieprzesadzonym obrazem Polski jutra i świetnym klimatem thrillera korporacyjnego. W Polsce podobna SF dla myślących stanowi wielką rzadkość – Protasiuk miał odwagę pójść pod prąd.

Jacek Dukaj

6 lutego 2009

Trwają prace nad węgierskim tłumaczeniem "Punktu Omega". Powieść ukaże się w kraju naszych bratanków nakładem wydawnictwa Metropolis Media. Będę informował o postępach.